Jeremy Clarkson pokochał Lexusa GSF

0

Jeremy Clarkson, dziennikarz telewizyjny zajmujący się motoryzacją, podróżnik, publicysta i najbardziej znany prezenter Top Gear opisuje swoje wrażenia z tygodniowego testu Lexusa GSF. Clarkson bez większych wątpliwości stwierdza wyższość Lexusa GSF nad niemieckimi przeciwnikami. Jego opinię możemy znaleźć w The Sunday Times Driving.

Na samym początku opisu czytamy, że gdy Lexus GS F podjechał pod dom dziennikarza, ten uznał, że mu się podoba. Gdy natomiast odjeżdżał tydzień później, podobał mu się jeszcze bardziej, choć go denerwował.

Prezenter Top Gear zauważa, że samochód, który porównuje do turbodoładowanego BMW M3, ma nad niemieckim przeciwnikami sporą przewagę. Przede wszystkim jest to pięciolitrowy, wolnossący silnik V8, który swojej mocy nie zawdzięcza magicznej turbinie , Clarkson dodaje, że tak właśnie powinno być. Ponadto Jeremy jest zachwycony dźwiękiem silnika, który przy średnich obrotach brzmi groźnie niczym samotny wilk, a przy 6000 obrotów na minutę – jak zły samotny wilk. Warto dodać, że określił Lexusa GSF jako Ferrari 458 Italia, co ma być największym komplementem dla każdego samochodu. Pochwały zyskują też bardzo skuteczne hamulce Brembo i ośmiostopniowa skrzynia biegów, pozwalająca w każdej chwili korzystać z dużego momentu obrotowego.

Jeremy Clarkson chwali również komfort jazdy Lexusa GS F. Podkreśla, że choć zapewniające stabilność zawieszenie jest sztywne, co skutkuje tym, że nie powoduje uciążliwości nawet na dziurawych londyńskich ulicach. Zgadza się również z opinią jednego z magazynów motoryzacyjnych, że z punktu widzenia kierowcy Lexus GS F prowadzi się lepiej, niż AMG Mercedes i BMW M3. „Rzeczywiście jest tak dobry”.

Jednak denerwował go sposób sterowania nawigacją za pomocą gładzika umieszczonego tuż przy uchwytach na kubki, mnogość przycisków na kierownicy sterujących systemem multimedialnym czy działający odwrotnie w stosunku do jego przyzwyczajeń przełącznik wycieraczek.

Mimo tego Jeremy Clarkson twierdzi, że GS F jest najlepszym Lexusem jakim jeździł od czasu testów super samochodu LFA, który uważa za swój ulubiony samochód. Na koniec dodaje, że nie zamierza krytykować decyzji nabywców BMW M3 czy M5, jednak nie są one najlepszymi w swoim rodzaju. Lexus GS F zostawia je w tyle.

Udostepnij na:

About Author

0 0

ZOBACZ INNE

Dodaj komentarz