2014-10-29 15:22:52 ROTTERDAM - De maximumsnelheid op de A13 bij Rotterdam-Overschie blijft voorlopig 80 kilometer per uur blijkt uit een uitspraak van de Raad van State. In juni 2012 besloot minister Melanie Schultz van Haegen van Infrastructuur en Milieu nog om de maximumsnelheid op de A13 bij Rotterdam-Overschie te verhogen van 80 naar 100 kilometer per uur. In november 2013 vernietigde de rechtbank Rotterdam dat verkeersbesluit naar aanleiding van bezwaren van onder meer Milieudefensie en de gemeente Rotterdam. ANP MARCO DE SWART

Odcinkowy pomiar prędkości. Jak jest w Holandii?

0

Policyjne oczy fotoradarów są już niemal wszędzie. Statystycznie w roku 2014 wypisano w Holandii 20 tys. mandatów dziennie. Słonych mandatów. W Holandii są niemal najdroższe mandaty w Europie. Przekroczenie szybkości o 20 km/h na autostradzie kosztuje 162 euro, w terenie zabudowanym 180 euro.

Każde najdrobniejsze przewinienie karane jest w Holandii mandatem który rzadko kiedy jest tańszy niż 100 euro. Za większość popularnych wykroczeń mandat wynosi € 230. Co roku taryfy mandatów drożeją.

Przykłady wybranych cen mandatów za “popularne” wykroczenia drogowe w Holandii w roku 2015

Rozmowa telefoniczna bez użycia systemu głośnomówiącego: 230 euro.
Wyprzedzanie prawym pasem: 230 euro.
Nieuzasadniona jazda lewym pasem: do 230 euro.
Jazda “na zderzaku”: aż do 700 euro.
Jazda pasem awaryjnym: 370 euro
Wymuszanie pierwszeństwa, także przy zmianie pasa ruchu: 230 euro.
Przejazd na czerwonym świetle: € 230
Nie udzielenie pierwszeństwa pieszemu na pasach: € 370
Jazda bez pasów bezpieczeństwa: € 140
Jazda z widocznością przedniej szyby mniejszą niż 55%: € 230
Parkowanie na miejscu inwalidów: € 370
Spanie w samochodzie: € 140
Jazda nieubezpieczonym samochodem: € 400
Zniszczenie fotoradaru: € 70.000
Mandaty przekroczenia szybkości określa tabela z taryfą zależną od szybkości (do 30 km/h) i rodzaju drogi i wynoszą w praktyce od 30 do 400 euro. Powyżej 30 km/h – wysokość mandatu określa prokurator.

Ukrywane statystyki

Holenderskie służby państwowe odpowiedzialne za system fotoradarowo-mandatowy niechętnie udzielają informacji o ilości mandatów i sumach jakie państwo na tym zarabia. Na szczęście istnieje w tym kraju prawo zmuszające instancje państwowe do udzielenia żądanych informacji dla dziennikarzy składających po to wniosek. Dzięki staraniom dziennikarzy gazety Volkskrant te dość szokujące liczby ujrzały światło dzienne.

Bezlitosny pomiar prędkości (trajectcontrole)

Na wielu odcinkach autostrad funkcjonują odcinkowe pomiary prędkości. Najfatalniejszy jest odcinek autostrady A2 między Amsterdamem i Utrechtem. Tam kamery zarobiły w 2014 r. aż 48 mln euro – 31% wszystkich mandatów za przekroczenie szybkości w Holandii!

1. Konkretnie na odcinku przy Vinkeveen-Baambrugge kamery “skasowały” 515 tys. automobilistów co daje średnią; jeden mandat na minutę! Na całej trasie Amsterdam-Utrecht w tym jednym roku niemal milion kierowców otrzymało mandat, dokładnie 989 tys. Tak wielka ilość mandatów spowodowana jest niewyraźnym systemem limitów prędkości na różnych odcinkach, różniącym się poza tym nocą i dniem.

2. Gdy już nieopatrznie namierzyły cie kamery z odcinak Vinkeveen-Baambrugge to 7 kilometrów dalej przy Breukelen stoi kolejny fotoradar który łapie kolejne 280 tys. nieostrożnych wypisując im automatycznie mandaty.

3. Na trzecim miejscu najlepiej zarabiających fotoradarów stoi odcinek autostrady A4 przy Leidschedam z 488 tys. mandatów.

2,6 mln mandatów na autostradach

Powyższe trzy punkty to połowa wszystkich mandatów na holenderskich autostradach. Na wszystkich autostradach Niderlandów skasowano w roku 2014 2,6 mln mandatów. Podobnie wyglądały poprzednie lata. Kamery są bezduszne i bezlitosne.

2,8 miliona w terenie zabudowanym

Najwięcej mandatów wypisano w terenie zabudowanym. Limit 50 km/h jest dla wielu zbyt radykalny. Mandaty w terenie zabudowanym są także droższe niż poza. Przekroczenie szybkości o 10 km/h na autostradzie kosztuje €59, na terenie niezabudowanym €63 a w terenie zabudowanym €67.

1,4 miliona mandatów w terenie niezabudowanym

Najmniejsze szanse na mandat są więc w terenie niezabudowanym. Jednak właśnie tam zdarza się najwięcej poważnych wykroczeń szybkości. Pamiętać należy, że przekroczenie szybkości o ponad 30 km/h powoduje oddanie sprawy do prokuratora i grzywnę od 400 euro w górę a także możliwość konfiskaty samochodu i/lub prawa jazdy.

Ostrzeżony człowiek liczy się za dwóch.

To holenderskie przysłowie dedykuję wszystkim maniakom szybkości. Holenderskie mandaty trafią do twojego domu także w Polsce.

źródło:wiatrak.nl

Udostepnij na:

About Author

0 0

ZOBACZ INNE

Dodaj komentarz